![]() |
| Koniki podczas podwieczorku w Rusi |
Niewielka wioska. Chatka pod lasem. Przy stole siedzi mężczyzna z wąsami i je zupę.
Wpada sąsiad i krzyczy:
- Wacek, Wacek, twoja żona wpadła pod kosiarkę!!!
Mężczyzna wciąż je.
- Wacek, coś ty taki spokojny?!
- Chwila najpierw dojem. I zaraz zobaczysz, jaka mnie histeria weźmie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz