środa, 30 marca 2016

Kapibara obrazoburcza

Piękny kościółkowy zachód księżyca





Siedzi Pan Jezus przed krzyżem i pali fajki. Podbiega apostoł:
- Jezu, turyści!
Jezus szybko gasi papierosa, rozkłada ręce i mówi:
- Przybijaj!

wtorek, 29 marca 2016

Kapibara okulistyczna

Kaczki wyglądają obiadu w Kusocińskim





- Jasiu, jak wygląda kaczka?
- Kaczka wygląda oczami.

niedziela, 27 marca 2016

Kapibara łowiecka

Muralowy młodzieniec poluje na marzenia
W środku nocy myśliwy wstaje z łóżka i zbiera się na polowanie.
- Deszcz leje, wiatr wieje - psioczy pod nosem - zimno, ale trudno...
W końcu całuje śpiącą żonę i wychodzi. Jednak koledzy byli mądrzejsi od niego i nie przyszli na umówione spotkanie.
Wraca więc dzielny myśliwy do domu, rozbiera się cichutko i nurkując pod kołdrę, mruczy pod nosem:
- Ale zmarzłem...
- A ten mój stary dureń - mówi, nie otwierając oczu, żona - pojechał na polowanie...

sobota, 26 marca 2016

Kapibara zamknięta

Wieża Ciśnień piękna jak blondynka




Do windy, w której już stoi blondynka, wchodzi pewien mężczyzna. Po zamknięciu się drzwi pyta:
- Na drugie?
- Iwona.

piątek, 25 marca 2016

Kapibara pod rękę

Królik z grzybami pod rękę na Targu Rybnym



Do fotografa przychodzą zebra z pingwinem pod rękę.
Fotograf:
- Kolorowe, czy czarno-białe?
- Nie prowokuj!!!!

środa, 23 marca 2016

Kapibara sąsiedzka

Olsztyński kot w swoim mieszkaniu





Spotyka się dwóch bezdomnych:
- A ty gdzie mieszkasz?
- Nigdzie.
- A powitać, powitać sąsiada.
"Angora" ?, nr? -> "Nowa Trybuna Opolska" nr 177

wtorek, 22 marca 2016

Kapibara pomocna

A tutaj wystawa olsztyńskiego "skupu książek"






- Czym się pan zajmuje?
- Pomagam ludziom uzależnionym od alkoholu.
- Psychoterapeuta?
- Nie, skup butelek prowadzę.

Kapibara opanowana

Wizyjny feniks spod olsztyńskiego Plastyka





- Widzisz?! To fifka, którą znalazłem pod twoją szafą! Kiedy ty skończysz z narkotykami?!
- Jakie narkotyki?! Uwierz mi, od kiedy ciebie poznałem, zmieniłem się, zerwałem ze swoją przeszłością, jesteś jedyną kobietą, którą kocham i zawsze będę kochał!
- Synu, opanuj się! To ja, twój ojciec.

niedziela, 20 marca 2016

Kapibara matematyczna

Wiewióreczka w olsztyńskim lesie



Kursy przygotowawcze do egzaminów. Profesor matematyki dyktuje kandydatom na studentów zadanie:
- Na sznurku wisi metalowa sztabka. Kula wystrzelona z pistoletu przebija sztabkę i leci dalej, tracąc połowę prędkości. Proszę obliczyć kąt odchylenia sztabki.
Dziewczyna z pierwszej ławki podnosi rączkę i pyta:
- Panie profesorze, a nie miałby może pan zadania z wiewióreczką i orzeszkami?
- Mam. Na sznurku wisi wiewiórka...

Kapibara farbowana

Jezioro-Niebo Max Blue



Rozmawiają dwie blondynki:
- Wiesz, dziś są imieniny Maksymiliana. Znasz jakiegoś Maksa?
- Tak, Ibuproma.

sobota, 19 marca 2016

Kapibara po sobotniej kąpieli

Jezioro Długie w sam raz na kąpiel



- Panie doktorze, swędzi mnie całe ciało.
- A próbował pan się kąpać, jak zalecałem?
- Tak, wykąpałem się, dwa tygodnie było w porządku, ale teraz znowu swędzi...
"Angora" ?, nr ??

piątek, 18 marca 2016

Kapibara ostrożna

Żar-ptak wyskakujący w przestworza






- Co robią jeże w fabryce prezerwatyw?
- Kinderniespodzianki!
 "Angora" ?, nr ?

czwartek, 17 marca 2016

Znajoma Kapibara

Kubek dla Anonimowego Pracoholika




Do sklepu monopolowego przychodzi facet i mówi do sprzedawcy:
- Nazywam się Jan Nowak i poproszę pół litra wódki!
- Ależ proszę pana, nie musi się pan przedstawiać, żeby kupić wódkę - tłumaczy sprzedawca.
- Muszę, muszę... Nie chcę być anonimowym alkoholikiem!
"Angora"?, nr? -> "Czas Chełmna" nr 4

środa, 16 marca 2016

Kapibara bolesna


Kawka, która już nikomu nic nie powie


U lekarza:
- Tu panią boli?
- Oj, tak.
- A tutaj?
- Bardzo.
- A tu?
- Auuuu!!! Chrzanię, już nic panu nie powiem.
"Angora" ?, nr? -> "Życie Podkarpackie" nr 12

wtorek, 15 marca 2016

Kapibara emocjonalna

Koniki podczas podwieczorku w Rusi


Niewielka wioska. Chatka pod lasem. Przy stole siedzi mężczyzna z wąsami i je zupę.
Wpada sąsiad i krzyczy:
- Wacek, Wacek, twoja żona wpadła pod kosiarkę!!!
Mężczyzna wciąż je.
- Wacek, coś ty taki spokojny?!
- Chwila najpierw dojem. I zaraz zobaczysz, jaka mnie histeria weźmie.

poniedziałek, 14 marca 2016

Kapibara śladowa

Dwa kameleony jak dwa zaprzyjaźnione skunksy



Do kącika porad dzwoni kobieta:
- Słuchajcie, mam na strychu skunksa. Jak się go pozbyć?
- Niech pani usypie z okruszków chleba ścieżkę aż do wyjścia z domu. Skunks pójdzie sobie po okruszkach.
- OK, tak zrobię.
Telefon po godzinie:
- Ale mi poradziliście! Teraz mam dwa skunksy!!!
Angora ?, nr?

niedziela, 13 marca 2016

Kapibara towarzyska

Małżeństwo kaczek na Jeziorze Długim


Mąż wraca z pracy do domu.
- Otwórz drzwi, kochanie.
- Nie mogę, nie jestem ubrana!
- Nic nie szkodzi, jestem sam.
- Ale ja nie...

sobota, 12 marca 2016

Kapibara akurat na sobotę

Jama w Parku Centralnym mroczna jak wnuczek



- Sąsiadko, podobno wnuczek do was przyjechał.
- A tak, już tydzień temu.
- I co? Pomaga dziadkowi?
- Pewnie, wczoraj razem emeryturę przepili.
"Angora" r. i nr xx za-> "Nowa Trybuna Opolska, r. xx, nr 288

piątek, 11 marca 2016

Kapibara porządna

Bardzo porządne olsztyńskie kaczki


Matka pyta córkę:
- Jaki jest ten twój nowy chłopak? Porządny?
- Ależ oczywiście, mamo! Jest oszczędny, nie pije, nie pali, ma bardzo miłą żonę i trójkę grzecznych dzieci...

czwartek, 10 marca 2016

Kapibara zapominalska przeprasza za wczoraj

Porzucone i zapomniane przez Kopernika planety

Czterech kumpli spotyka się po wielu latach. Gdy jeden z nich poszedł zamówić coś do picia, pozostali jakoś tak zaczęli rozmawiać o swoich synach. Pierwszy mówi:
- Jestem taki dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako goniec, wieczorowo skończył studia. Po paru latach został dyrektorem, a następnie prezesem firmy. I stał się tak bogaty, że swojemu przyjacielowi podarował na urodziny super luksusowego mercedesa!
Drugi opowiada:
- Ja też jestem bardzo dumny ze swojego syna. Zaczął pracę jako steward w samolocie. Po niedługim czasie stał się pilotem. Założył spółkę z paroma wspólnikami i otworzył własne linie lotnicze. A dzisiaj jest tak bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował samolot dwusilnikowi Cessna!
Trzeci opowiada:
- Nie wyobrażacie sobie, jaki ja jestem dumny ze swojego dzieciaka. Studiował inżynierię. Otworzył firmę budowlaną i zarobił miliardy. Pomyślcie, że na urodziny swojego przyjaciela podarował mu cudowną willę z basenem 1500 metrów kwadratowych!
Tymczasem wreszcie wrócił czwarty kumpel i spytał, co go ominęło. Gdy usłyszał, że gadali o synach, zaczął mówić o swoim.
- Mój syn jest gejowskim żigolakiem. Wiecie, utrzymankiem bogatych gejów. I w ten sposób zarabia na życie!
Przyjaciele:
- Biedaczek, jakie nieszczęście!!!
- Jakie tam nieszczęście, cudownie mu się żyje! Wyobraźcie sobie, że w tym roku na urodziny od swoich trzech klientów gejów dostał mercedesa, prywatny samolot i willę z basenem! A wasi synowie co robią ciekawego?...

wtorek, 8 marca 2016

Sercowa kapibara dla kobiet

Tęcza nad Olsztynem. Chwyta za serce




Po skończonym rozdaniu jeden brydżysta krzyczy do drugiego:
- Ty idioto!!! Czemu wyszedłeś w kiera?!
- Przecież pokazywałeś mi serce!
- A jak, cholera, robi serce???? Pik, pik, pik!!!

poniedziałek, 7 marca 2016

Pierwsza kapibara na dobry początek

Urocza reklama na oknie olsztyńskiego banku, prawie jak małpka
Po trzech latach Wania powraca z Afryki. Na lotnisku czekają na niego przyjaciele. W końcu Wania wychodzi: opalony, na walizce naklejki z całego świata, a na ramieniu siedzi mu małpka.
- Wania, jak tam było w tej Afryce? Co z babami?
- Ufff, ale jestem zmęczony.
- No, ale powiedz, co z babami?
- Z żarciem kiepsko, z wódką jeszcze gorzej.
- Ale z babami jak?
- A z gorąca wytrzymać nie można.
- No, ale z babami jak?!
W końcu małpka ciągnie Wanię za ucho:
- Tato, powiedz im wreszcie, jak z tymi babami.
 (-> "Angora" r.,nr NN za "Nowa Trybuna Opolska, nr 100)