![]() |
| Trochę ciał, trochę drzew, jeden ptak |
- I jak, panie doktorze?
- Jutro pana wypisujemy, niech pan zadzwoni do żony, żeby po pana przyjechała.
- Eeee, nie ma jej po co głowy zawracać...
- Jak to "nie ma"?! A kto ciało zabierze?
![]() |
| Zachęcająca czerwień |
![]() |
| Zamglona przyszłość pana Kowalskiego... |