piątek, 5 sierpnia 2016

Kapibara zniesmaczona swoją niesystematycznością

Sowa na gołębie na jednej z kamieniczek Starego Miasta w Olsztynie

 
Dwóch wariatów bawi się w sklep. Pierwszy mówi:
- Poproszę litr chleba.
- Co ty wygadujesz! Mówi się "kilogram chleba". Pokażę ci. Zamieniamy się miejscami. Słuchaj - poproszę kilogram chleba.
- A dzbanek pan ma?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz